Most zachodni w Toruniu — refleksje po konsultacjach społecznych

2026-09-30
Most zachodni w Toruniu — refleksje po konsultacjach społecznych
Most zachodni w Toruniu — refleksje po konsultacjach społecznych
Kategoria:

22 i 23 września 2026 roku uczestniczyłem w dwóch spotkaniach konsultacyjnych dotyczących trzeciej drogowej przeprawy przez Wisłę w Toruniu, czyli tak zwanego mostu zachodniego. Spotkania odbyły się w Centrum Kształcenia Ustawicznego w Toruniu oraz w szkole podstawowej w Małej Nieszawce. Przedstawione rozwiązania zakładają połączenie rejonu Szosy Okrężnej i pl. Skalskiego z drogą krajową nr 15 w Małej Nieszawce. Ponieważ uczestniczyliśmy w badaniach przyrodniczych na potrzeby tej inwestycji, zostaliśmy zaproszeni jako eksperci. Ogłoszenie konsultacji i materiały dotyczące inwestycji są dostępne publicznie.

Spodziewałem się trudnej rozmowy. Trudno oczekiwać spokoju od ludzi, którzy obawiają się utraty domu, wyburzeń, hałasu, spalin czy drgań. Rozumiem te obawy i uważam, że wymagają konkretnych odpowiedzi. Niestety atmosferę spotkań odebrałem jako burzliwą, a chwilami wręcz napastliwą. Podczas obu konsultacji nie skierowano do mnie ani jednego pytania. Usłyszałem za to, że dbamy o „żabki, nietoperze, ptaszki”, a nie o ludzi. Ten zarzut najbardziej mnie zabolał.

Uważam go za nieuczciwy. Ocena oddziaływania na środowisko obejmuje także mieszkańców: ustawa wymienia wprost „zdrowie i warunki życia ludzi”, a od raportu wymaga również analizy możliwych konfliktów społecznych. Badania przyrodnicze są częścią tego procesu. Zajmowanie się zwierzętami, roślinami i siedliskami nie oznacza obojętności wobec ludzi. Wynika to z art. 62 i 66 ustawy o ocenach oddziaływania na środowisko.

Mam przy tym wrażenie, że łatwo zapominamy o przyrodzie, którą sami zastąpiliśmy własnym domem, podjazdem czy ogrodzeniem. Potem stawiamy budkę lęgową, sadzimy rośliny dla pszczół i motyli albo rząd tui i uznajemy, że przyrodzie wszystko oddaliśmy. Takie działania mogą mieć wartość, ale nie odtwarzają automatycznie utraconego siedliska. Chciałbym, żebyśmy pamiętali o tym również wtedy, kiedy zarzucamy przyrodnikom, że ich praca odbywa się kosztem ludzi.

Podczas spotkań powracał też temat braku informacji o planowanej trasie. Mieszkańcy mówili, że budowali domy, nie wiedząc, co może powstać w ich sąsiedztwie. I tu dochodzimy do sprawy, która niepokoi mnie równie mocno jak atmosfera konsultacji: znajomości dokumentów planistycznych. Koncepcja mostu zachodniego nie pojawiła się wczoraj. Jej wieloletnią historię potwierdza urzędowe omówienie wcześniejszych opracowań, szczególnie strony 4–5, wskazujące między innymi miejskie studium z 2006 roku. Historycznie wskazywany korytarz nie przesądza jednak dzisiejszego szczegółowego przebiegu.

Dlatego deklaracje pani wójt dotyczące braku wiedzy wymagają, moim zdaniem, jasnego wyjaśnienia: co wiedziała o ogólnej koncepcji, kiedy poznała konkretne warianty i jakie informacje przekazano mieszkańcom. Jeżeli obejmuję funkcję kierowniczą, zapoznanie się z dokumentami pozostawionymi przez poprzedników traktuję jako podstawę swojej pracy. Szczególnie gdy mogą one wpływać na życie mieszkańców przez kolejne dziesięciolecia.

Po spotkaniu rozmawiałem z jednym z radnych, którego nazwiska nie znam. Zapytałem o znajomość dokumentów planistycznych. Z tej rozmowy zapamiętałem odpowiedź, że radni nie mają czasu na takie rzeczy i nie znają się na tym. Być może czegoś nie rozumiem, ale trudno mi przyjąć takie wyjaśnienie od osoby pełniącej funkcję publiczną. Jeżeli mieszkańcy mają świadomie uczestniczyć w podejmowaniu decyzji, powinni móc liczyć na przygotowanie swoich przedstawicieli.

Z tym wiąże się kolejny zarzut: dlaczego w sąsiedztwie planowanej trasy wydawano pozwolenia na budowę? Samo sąsiedztwo przyszłej drogi nie daje wystarczającej podstawy do odmowy pozwolenia. Jeżeli inwestor spełnia wszystkie ustawowe wymagania, organ jest zobowiązany je wydać. Sam brak bezpośredniej kolizji z trasą nie wystarcza jednak do oceny konkretnej sprawy — trzeba sprawdzić także obowiązujący plan albo właściwą decyzję o warunkach zabudowy oraz pozostałe wymagania. Taką zasadę określa art. 35 Prawa budowlanego.

Można więc otrzymać pozwolenie na dom, w którego okolicy planowana jest duża inwestycja. Dlatego przed zakupem działki warto sprawdzić również dokumenty dotyczące otoczenia. Jednocześnie urząd powinien pomagać mieszkańcom te dokumenty rozumieć. Sam fakt, że coś znajduje się w BIP, nie oznacza jeszcze, że informacja została dobrze przekazana. A jeżeli przedstawiciele władz zasłaniają się brakiem wiedzy lub czasu, trudno oczekiwać, że zwykły mieszkaniec sam sprawnie odnajdzie się w całej dokumentacji. Punktem wyjścia może być publiczny rejestr dokumentów planistycznych gminy Wielka Nieszawka.

Nie piszę tego, żeby przesądzać o ostatecznej lokalizacji mostu. W tej sprawie pozostaję neutralny. Moja ocena przyrodnicza dotyczy wspólnego korytarza obu przedstawionych wariantów, który z tej perspektywy oceniam najkorzystniej ze względu na wykorzystanie terenów już przekształconych przez człowieka. Nadal mówimy jednak o dolinie Wisły, a ostateczna decyzja musi uwzględniać wszystkie oddziaływania, również te dotyczące mieszkańców. Obecne spotkania dotyczą opracowania studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego; według komunikatu miasta po konsultacjach w Małej Nieszawce ostateczne rozstrzygnięcia jeszcze nie zapadły.

Mam nadzieję, że osoby tracące nieruchomości otrzymają uczciwe odszkodowania i realne wsparcie. Za wyburzeniem domu stoi przecież czyjeś życie, a nie tylko kolejna pozycja w dokumentacji. Przy przejmowaniu nieruchomości w trybie ZRID odszkodowanie jest ustawowym uprawnieniem; jego zasady określają między innymi art. 12 i 18 specustawy drogowej.

Z tych konsultacji wychodzę przede wszystkim ze smutkiem. Była możliwość zadawania pytań, wyjaśniania wątpliwości i korzystania z wiedzy ludzi, którzy pracowali przy tej inwestycji. Zbyt łatwo jednak zrobiono z nich przeciwników. Widzę, że świadomość społeczna rośnie, i mam nadzieję, że będzie rosła również umiejętność korzystania z publicznych dokumentów oraz odpowiedzialność władz za informowanie mieszkańców. Jeszcze dużo pracy przed nami.

Materiały konsultacyjne: prezentacja wariantów — PDF, mapy i wizualizacje oraz informacje o składaniu uwag. Zgodnie z informacją organizatora uwagi można przesyłać do 6 października 2026 r. na adres konsultacjemost@mzd.torun.pl.